Kowieńscy seniorzy żądni wiedzy

Wraz z wizytą Ojca Świętego na Litwie kowieńska filia Kiejdańskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku rozpoczęła nowy rok akademicki i ma zamiar nadal pracować nad utrwalaniem wiedzy religijnej. Temu celowi jakże treściwie i pięknie przysłużyło się spotkanie na błoniach Santoki z papieżem Franciszkiem. Dla większości kowieńskich Polaków było to już drugie spotkanie w ich życiu z papieżem. Przed ćwierćwieczem witaliśmy entuzjastycznie naszego wielkiego rodaka św. Jana Pawła II.

Wizyta Ojca Świętego w naszym mieście była dla nas wielkim przeżyciem. Dzięki Bogu nawet pogoda była sprzyjająca temu wyjątkowemu spotkaniu. W wielkim skupieniu uczestniczyliśmy we Mszy św. i wysłuchaliśmy homilii wygłoszonej przez papieża, a kropelki deszczu, które spadły po zakończeniu liturgii zostały spotkane spontanicznymi gromkimi oklaskami – jako dobry znak z nieba.

Starsze osoby, członkowie Kowieńskiego Oddziału ZPL oraz Uniwersytetu Trzeciego Wieku, które nie mogły wziąć udziału w spotkaniu z papieżem, czekały na nas w siedzibie Oddziału przy al. Laisvės. Podzieliliśmy się z nimi wrażeniami ze spotkania z papieżem Franciszkiem i komentowaliśmy słowa Jego Świątobliwości, porównywaliśmy to spotkanie z odbytym przed 25 laty z naszym rodakiem św. Janem Pawłem II. Na tych rozmowach i wspomnieniach bardzo szybko nam minął czas. Kolejne spotkanie będziemy mieli z ojcem Emilianem, karmelitą.

Wycieczka do czasu minionego…

W sobotnie popołudnie, 8 września, grupa wielkich miłośników historyczno-poznawczych wycieczek na czele z historykiem Uniwersytetu Witolda Wielkiego Rūstisemu Kamuntavičiusem przybyła do Wędziagoły.
Większość przybyłych – to mieszkańcy Wilna i rejonu wileńskiego, miłośnicy i znawcy historii, studiujący ją i chcący lepiej poznać i zrozumieć swój kraj, mieszkających w nim ludzi.

Większa ich część już słyszała o mieszkających w Wędziagole Polakach, jako o aktywnych strażnikach pielęgnujących tradycje chrześcijańskie, kulturę, stare dziedzictwo, pamięć o laureacie Nagrody Nobla Czesławie Miłoszu. Więc goście chętnie przybyli na spotkanie i spędzenie czasu z mieszkającymi tu Polakami.

Wędziagolanie przybyłym szanownym gościom zorganizowali poznawczą wycieczkę, wspólnie prowadzili ich na odcinku kilkuset lat historii naszej miejscowości, opowiadając o pamiętnych i najbardziej jaskrawych wydarzeniach historycznych i ich śladach w tej miejscowości. Przypomnieli o pozytywnym wkładzie mieszkających tu od wieków Polaków w rozwój ekonomiki tej miejscowości, kultury, wychowywanie tradycji katolickich.
Goście, widząc stary kościół pw. Trójcy św., otoczony rusztowaniami, odkopanymi fundamentami, pytali, jakie tu duże prace remontowe trwają, kto jest tych wielkich prac inicjatorem i kto je wspiera. Wędziagolanie opowiedzieli gościom, że są umacniane, kruszące się pod ciężarem lat fundamenty kościoła, urządza się ściek deszczowej wody, zostanie na nowo pokryty dach kościoła, wymieni się zgniłe deski na baszcie i możliwie uda się wymalować fasadę kościoła oraz uporządkować i odnowić starą dzwonnicę. Wszystko to jest osobistą inicjatywą Polaków z Wędziagoły. Oni szukali i znaleźli sponsorów i finansowanie na te prace, które nie cierpią zwłoki.

Żegnając się, goście oklaskami dziękowali gospodarzom za ciepłe i ciekawe spotkanie. Zauważyli i przypomnieli nam starą prawdę historyczną: „Wasz, Polaków, taki los i misja, ponieważ od najdawniejszych czasów większość kościołów na Litwie fundowali i budowali Polacy. Więc życzymy wam powodzenia w tej wielkiej pracy!”.