Odwiedziliśmy Adamowo

W wigilię Święta Wojska Polskiego Polacy z Szyłokarczmy (Šilutė) odwiedzili miejsce urodzenia matki Marszałka Józefa Piłsudskiego – Marii Billewicz-Piłsudskiej – Adamowo pod Teneniami. Tę wyprawę poświęciliśmy 100-leciu niepodległości Polski i Litwy oraz uczczeniu Święta Wojska Polskiego. Po istniejącym dworku w Adamowie nie ma już śladu. Pozostał tylko stary cmentarz porośnięty drzewami, do którego, niestety, nie udało się nam bliżej dojechać po nocnej ulewie. Nie daliśmy jednak za wygraną i zapytaliśmy w pobliżu mieszkających ludzi o miejsce, gdzie kiedyś były zabudowania posiadłości Billewiczów, następnie Piłsudskich. Miejscowi mieszkańcy wskazali nam ogromny dąb rosnący nieopodal właśnie tego miejsca. Mówili o Piłsudskich, że byli zamożni, a zarazem bardzo dobrzy dla mieszkających w okolicach biednych ludzi. Pozytywnie zdziwiło nas to, że stosunkowo młodzi ludzie, mieszkający na ziemiach dawniej należących do znanej polskiej szlachty, sporo wiedzą o niegdyś zamieszkałej tu rodzinie Piłsudskich.

A ten rozgałęziony, potężny dąb, który tu ujrzeliśmy, na pewno pamięta minione dzieje. Minęło około180 lat, kiedy przyszła tu na świat dziewczynka o imieniu Maria. W dzieciństwie miała operację biodra, którą wykonano w Berlinie. Wróciła tu, gdzie minęły jej młodzieńcze lata. A w kwietniu 1863 w Teneniach wyszła za mąż za Józefa Wincentego Piłsudskiego. Po stłumieniu Powstania Styczniowego, uchodząc przed prześladowaniem ze strony rosyjskich władz, Józef Wincenty Piłsudski z rodziną uciekł ze Żmudzi na Litwę.

Kiedy patrzyliśmy na te pagórki i doliny, zadbane pola rolników zamieszkałych nieopodal, wyobraźnia przenosiła nas w odległe dni XIX wieku. Natchnieni opowiadaniem miejscowych ludzi, wiadomościami posiadanymi z historii, odtwarzaliśmy pełne romantyki i surowej rzeczywistości dzieje rodziny, w której na świat przyszedł Marszałek Polski Józef Piłsudski.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.