Święto rodziny w Mariampolu

W sobotę, 26 maja w romantycznej Palisadzie w Mariampolu odbyło się po raz ósmy tradycyjne już „Święto Rodziny”.

Świętowanie rozpoczęło się od Mszy św. polowej, celebrowanej przez księdza proboszcza parafii porudomińskiej Mirosława Balcewicza. Po modlitwie małżonkowie Renata i Saulius wraz z trójką dzieci (oraz czwartym w łonie) dali świadectwo wiary. Wobec zgromadzonych osób oświadczyli, że wiara i modlitwa wzmacniają ich związek.

Po uroczystej inauguracji święta rozpoczął się koncert. Prócz miejscowych artystów wystąpili również goście – zespół pieśni i tańca „Mały Jawor” (kierownik Elita Sinkiewicz) z Awiżeń. Ich skoczne tańce i wesołe piosenki publiczność nagrodziła gromkimi brawami. Swoje talenty zaprezentowali również soliści z naszego starostwa: Anastasija Markiewicz (śpiewała po białorusku) i Andrzej Żyło – akordeonista – wirtuoz, który akompaniuje też najmłodszej wiekowo grupie artystów zespołu „Kropelki” (kierowniczka Krystyna Wołejko).

Zespoły z miejscowego Centrum Kultury również wystąpiły na scenie w Palisadzie: „Kropelki” ( taneczny, trzy grupy wiekowe), „Malwy” (kierownikKrystyna Wołejko), „Harmonia” (kierownik Luba Nazarenko) oraz „Korzyść” (kierownik Wiktor Garlukowicz).

Na święto przybyli goście z Białego Błota w Polsce, zaprzyjaźnieni z mieszkańcami starostwa oraz starostą Mariampola Andrzejem Żabiełowiczem, poseł na Sejm Republiki Litewskiej z ramienia AWPL-ZChR Czesław Olszewski, kierownik wydziału kultury, sportu i turystyki samorządu rejonu wileńskiego Edmund Szot, kierowniczka żłobka-przedszkola Irena Tamoševičienė.
Wszyscy wesoło spędzili sobotnie popołudnie. Na dzieci czekała animator Agnieszka, zjeżdżalnia oraz możliwość przejechać się bryczką. Przybyli na święto mogli też posilić się pyszną zupą z kuchni polowej. Wieczorem tańczono na dyskotece, którą prowadził Wiktor Garlukowicz. Po północy rozpalono ognisko.

„Święto Rodziny” zostało zorganizowane przez mariampolskie starostwo oraz filię Rejonowego Wielokulturowego Ośrodka Kultury w Mariampolu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.