Skazany na wielkość – wskrzesiciel ducha narodu i państwa

Przed 150 laty w Zułowie, na Wileńszczyźnie, przyszedł na świat ten, który po ciemnej nocy popowstaniowych klęsk, poniewierki, beznadziei potrafił stać się obrońcą ducha narodu, wskrzesicielem państwa. Siłą woli, realizując misję posłannictwa, potrafił zapalić serca i umysły rodaków ideą wolności, rozniecić iskrę nadziei, że Polska w kolejnym zrywie na niepodległość odniesie zwycięstwo. Dał ojczyźnie wolność, granice, moc i szacunek. Uczył ją kochać i dbać o jej wielkość. Był żołnierzem Ojczyzny – wiernym i całkowicie oddanym sprawie. I to jej służenie tak określił w jednym z wystąpień przed towarzyszami broni już w wolnym kraju: „Wypadło mi w życiu moim największe szczęście, jakie wypaść może żołnierzowi polskiemu. (…) szczęście przywitać tych, których w bój prowadziłem, jako żołnierzy wolnej, zjednoczonej Polski”.

W ciągu trzech dni – od 4 do 6 grudnia – w Wilnie oraz Zułowie trwały obchody 150. rocznicy urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego. Męża stanu, polityka, żołnierza i patrioty, który sprawie odzyskania przez Polskę niepodległości oraz stanowienia niepodległego państwa poświęcił całe swoje życie. Organizatorami obchodów znamiennej daty były: Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Wilnie wraz ze Związkiem Polaków na Litwie.

Miasto ukochane oddało cześć Marszałkowi
Wilno uważał za „jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie”. Tu się ukształtował jako przyszły bojownik o wolność Ojczyzny. Tu dziękował Matce Ostrobramskiej za Wilno, za wolną Polskę… I Wilno oddawało mu cześć w wigilię jego urodzin.

W kościele św. Teresy odprawiona została Msza św., uroczyście celebrowana przez księży z Polski i Litwy wraz z ks. płk. Zbigniewem Kępą z Ordynariatu Wojska Polskiego. Wierni i dostojni goście z Macierzy, wśród których był szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych minister Jan Józef Kasprzyk, ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Litewskiej Urszula Doroszewska, kierownik wydziału konsularnego Ambasady RP w Wilnie Marcin Zieniewicz, attaché wojskowy przy Ambasadzie RP w Wilnie płk Mirosław Wójcik, kawaler Orderu Orła Białego, sędzia Bogusław Nizieński (urodzony w Wilnie), posłowie na Sejm RL z ramienia AWPL-ZChR Wanda Krawczonok, Jarosław Narkiewicz i prezes ZPL Michał Mackiewicz, kombatanci, harcerze modlili się w intencji śp. Marszałka, za narody Polski i Litwy, za poległych w obronie Ojczyzny oraz za rodziców Józefa Piłsudskiego.

Podniosły charakter nadał liturgii udział Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego oraz Pocztu Wojskowego. Należy przypomnieć, że to tu, w kościele św. Teresy było przechowywane serce Marszałka, zanim zostało złożone wraz z prochami jego Matki na wileńskiej Rossie.

Oddać honory wskrzesicielowi Państwa Polskiego na Rossę, do Mauzoleum Matki i Serca Syna wraz z przedstawicielami Państwa Polskiego przybyli licznie wilnianie – posłowie na Sejm RL, kierownicy organizacji społecznych, przedstawiciele i kierownicy samorządów Wileńszczyzny, radni miasta Wilna z ramienia AWPL-ZChR, kombatanci, harcerze, młodzież szkolna.

Przemawiając do zebranych szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk powiedział: „Józef Piłsudski ukształtowany był przez Wilno, wielokrotnie to podkreślał. (…) Marszałek Piłsudski wzrastał w tym ukochanym mieście w atmosferze Filomatów i Filaretów, kultu tych, którzy byli zsyłani w głąb Rosji przez Nowosilcowa, ukształtowany był przez Juliusza Słowackiego i Adama Mickiewicza, przez celę Konrada, przez ten moment, kiedy z Gustawa narodził się Konrad. Tu, w Wilnie Józef Piłsudski wiedział, że będzie bojownikiem o niepodległość Rzeczypospolitej (…)”.

Ceremonia składania wieńców odbyła się w asyście wojskowych, zostały oddane również salwy honorowe. We wspólnej modlitwie w intencji śp. Józefa Piłsudskiego oraz żołnierzy spoczywających na cmentarzu wojskowym brali udział duchowni różnych konfesji. Odczytano też Apel Pamięci, oddając hołd „pamięci wszystkich rodaków, którzy na Jego wezwanie stanęli do walki o wolność i niepodległość Rzeczypospolitej, składając na jej ołtarzu największą daninę – swoją krew i życie”.

Zułów – kolebka wielkości
„Kolebką Wielkości” nazwał dawny folwark Zułów autor książki o tej miejscowości Mariusz Kolmasiak, dogłębnie prezentując dzieje i związki tego miejsca z Marszałkiem oraz obecną rzeczywistość. Część terenu Zułowa, na której znajduje się historyczny Dąb Marszałka od kilkunastu lat jest pod opieką Związku Polaków na Litwie. Z inicjatywy prezesa ZPL, posła Michała Mackiewicza teren ten jest kształtowany jako miejsce pamięci narodowej.

W założonej Alei Pamięci Narodowej w ciągu kilku lat zostało zasadzonych 28 dębów i ustawiono tyleż stel upamiętniających ludzi i wydarzenia, które miały decydujące znaczenie w dziejach narodu, historii Wileńszczyzny. Upamiętnieni zostali: wirtuoz i mąż stanu Ignacy Jan Paderewski, papież Jan Paweł II, wilniucy, którzy w ramach przesuwania granic wyruszyli ze swojej ziemi w ślad za Polską; ofiary zbrodni w Katyniu i Ponarach oraz katastrofy samolotowej pod Smoleńskiem, w której zginął prezydent Polski Lech Kaczyński; dzielni nauczyciele, którzy na Wileńskiej Ziemi kształcili kolejne pokolenia Polaków; bohaterzy bitwy pod Monte Cassino i operacji „Ostra Brama”; generałowie Aleksander Krzyżanowski „Wilk” i Tadeusz Rozwadowski, polityk Roman Dmowski… Ta plejada ludzi i wydarzeń po raz kolejny Zułów uczyniła „kolebką wielkości”.

Związek Polaków na Litwie podjął się żmudnej pracy wyzwolenia zułowskiej ziemi od pozostałości byłych sowchozowych ferm, uporządkowania i zazielenienia terenu, by w czynie społecznym przywrócić miejscu urodzin Naczelnika Państwa Polskiego godny wygląd.

Ustawiony z inicjatywy ZPL kamień pamiątkowy przy Dębie Marszałka oddaje cześć temu, kto po 123 latach niewoli podjął się dzieła przywrócenia Polski na mapę świata.

W dniu 150. rocznicy urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego – 5 grudnia br. – do Zułowa przybyło kilkaset osób, wśród których byli przedstawiciele Państwa Polskiego, osoby kierujące urzędami i organizacjami w Macierzy, Orkiestra Reprezentacyjna i Kompania Honorowa Wojska Polskiego. Była to wielka satysfakcja dla tych, którzy wraz z prezesem Michałem Mackiewiczem w ciągu kilkunastu lat przywracali temu miejscu należny stan. A słowa podzięki i uznania zawarte w liście pani minister Beaty Kempy skierowane do członków ZPL: „ (…) dziękuję za dotychczasową działalność, za każdy kolejny dzień państwa troski o pielęgnowanie polskiej kultury, języka, religii i tradycji” oraz zapewnienie, że „Polacy pamiętają o swych rodakach na Litwie” zostały przyjęte ze szczególnym wzruszeniem.

Uroczystość z okazji 150. rocznicy urodzin Józefa Klemensa Piłsudskiego w Zułowie zainaugurowano odegraniem hymnów Polski i Litwy, przemarszem orkiestry wojskowej i oddziału reprezentacyjnego oraz wkroczeniem pocztów sztandarowych. Po przedstawieniu dostojnych gości: szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jana Józefa Kasprzyka, dyrektora Instytutu Pamięci Narodowej prof. Jarosława Szarka, zastępcy ambasadora RP na Litwie Grzegorza Poznańskiego, konsula Marcina Zieniewicza, posła na Sejm RL, prezesa ZPL Michała Mackiewicza, przedstawicieli samorządowców z Wileńszczyzny, przedstawicieli władz wojewódzkich z Polski, organizacji kombatanckich, harcerzy, obecnych w roli gospodarza terenu witał prezes Związku Polaków na Litwie, poseł Michał Mackiewicz.

Przypomniał on w telegraficznym skrócie historię Zułowa, jego losy po II wojnie światowej i kilkunastoletnią działalność ZPL na tym terenie. Prezes podkreślił, że zakładając tu miejsce pamięci narodowej demonstrujemy swoją tożsamość, przynależność do narodu polskiego, którego cząstką jesteśmy.

Zastępca ambasadora RP na Litwie Grzegorz Poznański odczytał list, jaki do uczestników uroczystości skierował marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński. Między innymi znalazły się w nim słowa o tym, że: „5 grudnia 1867 roku w Zułowie urodził się Józef Piłsudski – człowiek wielkich czynów, twórca inspirujących idei oraz wybitny polityk. (…) Sławę nieśmiertelną przyniosło mu dzieło jego życia, posłannictwo, które spełnił – wskrzeszenie Polski”.

List pani minister Beaty Kempy odczytał zebranym wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak. Pani minister zaznaczyła: „Postać Marszałka Piłsudskiego pozostanie symbolem nieugiętej walki o wolność naszej Ojczyzny i urzeczywistnieniem marzeń Polaków o suwerennym państwie. (…) Dziś spotykacie się Państwo, by uczcić pamięć naszego wielkiego rodaka, który dał Polsce wolność, granice, moc i szacunek, ale też by manifestować przynależność do narodu polskiego”. Pani minister podziękowała też Związkowi Polaków na Litwie za pielęgnowanie polskości.

Piękne przemówienie wygłosił szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk: „Mieszkańcy Wileńszczyzny i Polacy z różnych zakątków Rzeczypospolitej jesteście dziś tu, w Zułowie, gdzie 150 lat temu zakwiliło dziecię. To dziecię, o którym myślał pewnie Adam Mickiewicz pisząc, że wyrośnie z niego obrońca, bo „krew jego dawne bohatery”. I wyrósł obrońca, obrońca ducha narodu, wskrzesiciel państwa, wskrzesiciel ducha narodu, bo kiedy Józef Piłsudski przychodził na świat, nad Rzeczpospolitą zapanowała wielka noc popowstańczej smuty. (…) I wtedy właśnie on, wzrastając tu, w Zułowie, a potem w Wilnie, podjął się niezwykłego zadania – obudzenia ducha, obudzenia ducha narodu. I Polska powstała. Marszałek obronił jej niepodległość w 1920 roku odpierając atak bolszewików i dając nie tylko obronę niepodległości, ale broniąc całej cywilizacji łacińskiej przed bezbożnym komunizmem. A potem uczył Polaków wielkości, bo wiedział, że w naszym położeniu geopolitycznym nie możemy pozwolić sobie na małość i słabość. Uczył szacunku do państwa. Uczył tego, że ojczyzna to jest ten norwidowski zbiorowy obowiązek, że za ojczyznę każdy z nas jest odpowiedzialny i każdy przed Bogiem zda z tej służby za Polskę rachunek.

W swym przemówieniu pan Kasprzyk zaakcentował słowa Marszałka o tym, że: „Polska musi odpowiedzieć na jedno podstawowe pytanie: czy ma być państwem słabym, potrzebującym opieki możnych, czy państwem wielkim, wybijającym się ku wielkości. To jest pytanie, które Marszałek Piłsudski, urodzony tu półtora wieku temu zadaje też nam. Czy mamy być słabi czy wielcy. I możemy tu, w tym miejscu ślubować Marszałkowi, że ten testament wielkości wypełnimy”.

Po przemówieniach oddział Wojska Polskiego oddał trzy salwy honorowe. Po czym w asyście żołnierzy delegacje składały wieńce i kwiaty przy kamieniu pamiątkowym. Został ustawiony wieniec od prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy, marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego, Instytutu Pamięci Narodowej, województw zachodniopomorskiego i dolnośląskiego, Związku Polaków na Litwie, od miasta Kielce, samorządu rejonu solecznickiego, Instytutu Józefa Piłsudskiego, Gimnazjum im. J. Śniadeckiego w Solecznikach, Gimnazjum „Żejmiana” w Podbrodziu, Gimnazjum im. ks. J. Obrembskiego w Mejszagole, Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej Oddział w Poznaniu, od Solidarności Walczącej, koła ZPL „Wileńska Młodzież Patriotyczna”, Stowarzyszenia „Odra – Niemen”, Stowarzyszenia Sybiraków, „Rodziny Ponarskiej”. Cześć Marszałkowi oddawali kombatanci, harcerze, przedstawiciele kół i oddziałów ZPL. Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego zagrała „Pierwszą Brygadę”.

Następnie przedstawiciele podchorążówek i wojskowi udali się do Alei Pamięci Narodowej, by zapalić znicze przy wszystkich stelach tworzących ten panteon.

Związek Polaków na Litwie zaprosił uczestników święta do ogniska na tradycyjny żołnierski poczęstunek. Obecni na uroczystości członkowie Polskiego Ludowego Zespołu Pieśni i Tańca „Wilenka” z Gimnazjum im. Wł. Syrokomli wraz ze swą kierownik Janiną Łabul przy ognisku wykonali kilka pieśni legionowych. Święto uwieńczyły kolorowe fajerwerki, rozjaśniając zułowskie niebo barwnymi ornamentami.

W dniach 5 i 6 grudnia w wileńskim Ratuszu odbyła się konferencja naukowa „Bez emocji. Polsko-litewski dialog o Józefie Piłsudskim” zorganizowana przez Instytut Polski w Wilnie, Instytut Pamięci Narodowej, Instytut Historii Litwy oraz Wydział Historii UW.

150. rocznica urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego została godnie uczczona na jego rodzinnej Ziemi Wileńskiej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.