To, co jednoczy

W dniu 15 maja w Niemenczynie odbyła się konferencja sprawozdawczo-wyborcza Wileńskiego Rejonowego Oddziału Związku Polaków na Litwie. Najliczniejszy oddział Związku reprezentowało 150 delegatów z 55 kół.

Wileński Rejonowy Oddział ZPL należy do najliczniejszych – jednoczy 3150 osób w 55 kołach oraz … najbogatszych. Imponujące sumy na koncie oddziału to nie tylko składki członkowskie, ale też kwoty, na które składają się odpisy 2 proc. podatku. Pozwala to oddziałowi organizować imprezy, udzielać wsparcia finansowego innym oddziałom i ich kołom, zespołom artystycznym, inwestować w przyszłościowe projekty.

Obrady konferencji poprzedziła Msza św. w miejscowym kościele pw. św. Michała Archanioła, którą odprawił ks. proboszcz Arūnas Kesilis. Modlono się w intencji członków ZPL, wszystkich rodaków oraz ludzi innych narodowości zamieszkałych w rejonie, a także za pomyślną realizację planów i osiąganie zamierzonych celów.

Obrady w Wielofunkcyjnym Ośrodku Kultury poprzedziły popisy dwóch zespołów tanecznych z Niemenczyna: „Jutrzenki” (kierownik Leonarda Klukowska) oraz „Perły” (kierownik German Komarowski). Dzieci i młodzież szkolna zaprezentowały wysoki poziom sztuki tańca i byli nagrodzeni głośnymi brawami.

Po przywitaniu zebranych przez prezesa oddziału Waldemara Tomaszewskiego oraz wybraniu prezydium, komisji skrutacyjnej i mandatowej, ustaleniu regulaminu i przedstawieniu prowadzących Elżbiety Sadajskiej i Roberta Komarowskiego wysłuchano jego referatu.

Ciesząc się z tego, że liczba członków w oddziale utrzymuje się na stabilnym poziomie, prezes odnotował, iż w ciągu kadencji powstały trzy nowe koła, w tym dwa – młodzieżowe. I chociaż, jak zaznaczył, kierownictwo oddziału nie jest stronnikiem dzielenia kół np. według wieku, bo generalnie należy dążyć do tego, by młodym chciało się być ze starszymi i na odwrót, to poszukując najbardziej optymalnych form działalności postanowiono je zarejestrować.

Mówiąc o minionej kadencji, prezes odnotował, że odbyło się w tym okresie około 300 imprez. Były to bardziej kameralne spotkania z różnych okazji w kołach, jak też obejmujące członków nie tylko oddziału rejonowego: obchody 70. rocznicy ostatniej bitwy żołnierzy AK pod Krawczunami w ramach wyzwolenia Wilna, tradycyjne zloty, przeprowadzone 34 spotkania, poświęcone uczczeniu 25-lecia powstania ZPL w poszczególnych kołach, które zakończyły się centralnymi obchodami – wzięło w nich udział około 900 osób.

Wśród spraw, które ciągle są uznawane przez Związek za priorytetowe znajduje się szkolnictwo. Tego roku odbędzie się już 20. konferencja rejonowa „Polskie dziecko – w polskiej szkole”. Zapoczątkowana przed 20 laty miała na celu nie tylko monitorowanie stanu szkolnictwa w języku ojczystym, ale też wypracowanie odpowiedniego poglądu i stosowania środków służących temu, by nauczanie dzieci w ojczystym języku stało się rzeczą oczywistą. Dziś rejon wileński może się szczycić tym, iż pięcioro z sześciorga polskich dzieci pobiera naukę po polsku.

Prezes wymienił też aktualne zagrożenia, przeciwko którym mamy solidarnie występować. Trwająca wciąż reforma szkolnictwa, dobiegająca końca akredytacja placówek oświatowych dziś w stanie zagrożenia stawia w rejonie trzy szkoły, zaś na Litwie – 10 polskich placówek. To w ich obronie mamy solidarnie wystąpić na wiecu, który 1 czerwca organizuje forum rodziców.

Kolejnym wielkim wyzwaniem, jakie w swej działalności ma Związek, jest zwrot ziemi. Reforma rolna, praktycznie zakończona w innych regionach, na Wileńszczyźnie, w Wilnie nadal nie została sfinalizowana. I znów, jak zaznaczył Waldemar Tomaszewski, mówi się o tym, że ma być na rok wstrzymana z powodu nieprawidłowości w konkursie na mierniczych. Wygląda na to, że znów szuka się przyczyn, by nie zwracać ziemi jej prawowitym właścicielom. Prezes zaznaczył, że będąc członkiem komisji, która ma przygotować projekty uchwał mającego się odbyć 30 maja XIV Zjazdu ZPL, wraz z innymi jej członkami, zadba o to, by znalazły się w nich te nader aktualne dla społeczności polskiej zagadnienia.

– Mówienie jednym głosem, solidarność w zasadniczych dla nas sprawach – jest i ma być naszą siłą – podkreślił prezes.

Dobra kondycja finansowa oddziału pozwala nie tylko zaspokajać doraźne potrzeby jego działalności, ale też inwestować w przyszłościowe projekty. Wśród nich jest rozbudowa bazy rekreacyjnej nad jeziorem w Bieliszkach. Każde koło może korzystać z tego ośrodka dobrze urządzonego i wyposażonego.

Inwestycją na przyszłość oraz wsparciem sąsiadów stała się budowa Domu Polskiego w Nowych Święcianach. Przed 5 laty oddział nabył działkę za 100 tys. litów pod jego budowę. Pozwoliło to zwrócić się do Macierzy, konkretnie Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” o zainwestowanie w budowę DP 2 mln złotych. Dom znajdujący się nieopodal malowniczej Żejmiany ma służyć zarówno miejscem do rozwoju polskiej kultury, pracy szkółki języka polskiego, jak i rekreacji, co pozwoli mu zarobić na swoje utrzymanie.

Kierownictwo oddziału wraz z samorządem podjęło decyzję o wykorzystaniu na potrzeby miejscowej ludności budynków, w których mieściły się dziś już nieczynne szkoły: w Małych Ligojniach, Płocieniszkach, Tarakańcach, Orzełówce. W tej ostatniej ma powstać Muzeum Szkolnictwa Polskiego na Litwie.

Oddział opiekuje się rodakami, mieszkającymi z dala od większych skupisk Polaków: w Jewju, Ornianach, Elektrenach, Janiszkach. Ze wsparcia oddziału rejonu wileńśkiego korzystają też członkowie ZPL w Kiejdanach, Wędziagole, Jeziorosach, Święcianach, rodacy z Ignaliny, Kłajpedy. Jest to bardzo zróżnicowana pomoc: dofinansowanie imprez, opłata transportu, załatwienie kolonii, organizowanie koncertów polskich zespołów.

Waldemar Tomaszewski wspomniał także o kontaktach z rodakami na Białorusi, zamieszkującymi na terenach dawnej Wileńszczyzny.

W referacie prezesa nie zabrakło też uwagi wobec młodzieży. Tak popularne dziś trendy promowania młodych ludzi, w rejonie wileńskim, jak zaznaczył, są realizowane konsekwentnie. Młodym osobom poręcza się pełnienie odpowiedzialnych funkcji, są one mianowane na stanowiska. Decyduje o tym ich zaangażowanie i zdolności.

Waldemar Tomaszewski nie ominął również spraw duchowych. Jak zaznaczył, nie może nie cieszyć to, że w polskich szkołach praktycznie sto procent dzieci uczęszcza na lekcje religii. Sprawom wiary, tradycji chrześcijańskich udziela się w rejonie szczególną uwagę. Prezes zwrócił uwagę na potrzebę zaradzenia pladze pijaństwa. Powstawanie nowych miejsc pracy, uprawianie sportu, uczestnictwo w zespołach, kołach zainteresowań, zaangażowanie w działalność społeczną – to są te dziedziny, które mają pomóc ludziom znaleźć swoje miejsce w życiu i o to trzeba ciągle dbać.

Dziękując za owocną współpracę dla Zarządu Głównego ZPL, osobiście prezesa Michała Mackiewicza, Waldemar Tomaszewski wyraził nadzieję, że będzie ona też nadal kontynuowana. Słowa wdzięczności kierował do radnych samorządu na czele z mer Marią Rekść, członków Akcji Wyborczej Polaków na Litwie i przypomniał o wyborczym sukcesie, jaki udało się osiągnąć podczas ostatnich wyborów samorządowych, kiedy w skali kraju uzyskano 8 proc., zaś w rejonie – ponad 60 proc. głosów, co świadczy o tym, że na AWPL głosowali nie tylko mieszkańcy rejonu – Polacy, ale też osoby innych narodowości, którzy darzą partię zaufaniem. Dziękował też członkom oddziału za bezinteresowną pracę społeczną, jaką jest działalność w ramach Związku Polaków na Litwie oraz dbanie o zachowanie wiary, tradycji, języka – tego, co otrzymaliśmy w spadku od dziadków i rodziców.

Po wysłuchaniu bardzo szczegółowego sprawozdania komisji rewizyjnej (jej prezes Helena Zieniewicz dokładnie wyliczyła na co wydatkowano każdy lit), głos zabierali goście oraz delegaci.

W swym wystąpieniu prezes ZPL Michał Mackiewicz zaznaczył, że mijająca kadencja nie należała do łatwych, ale miała też wielce znaczące wydarzenia: obchody 70. rocznicy operacji „Ostra Brama”, 25-lecia powstania Związku oraz uznania i wyróżnienia jego działalności wśród organizacji zrzeszającyh rodaków mieszkających poza granicami Macierzy. Podkreślił, że możemy się cieszyć, bowiem wzięliśmy swój los we własne ręce i udało się nam zachować tożsamość i język, w odróżnieniu od wielu Polaków rozsianych po świecie. Mówiąc o młodzieży, prezes ZPL odnotował, iż musimy pamiętać o tym, że w ciągu minionych 25 lat wyrosło nam nowe pokolenie. Wierząc, że potrafiliśmy zaszczepić mu ważne dla nas wartości, musimy być gotowi do tego, że to ono przejmie sztafetę. Ważne, byśmy rozumieli, że wszyscy Polacy – to jedna rodzina. Tak samo ważne jest ustalenie, co potrzebuje odnowy, a co ma pozostać niezmiennym, co mamy chronić przed zagrożeniem. O tym sami musimy zadecydować.

O swojej pracy jako prezesa koła i działalności ZPL w Rukojniach mówiła Bożena Stelmakowa. Była to jej pierwsza kadencji jako prezesa. Kołu nie brak inicjatyw, więc sprostała zadaniu, kierując licznym – 200-osobowym zespołem. Pomogła jej w tym współpraca z każdym, kto był otwarty na wspólne inicjatywy.

Z kolei Augustyna Grejciun z koła w Podbrzeziu – kierownik popularnego zespołu – mówiła o tym, że udało się jej zrealizować zarówno własne marzenie o twórczości, jak i skupić ludzi, dla których jest to tak samo ważne. Cieszyła się z tego, że jej zespół ma wsparcie zarówno prezesa Henryka Gierulskiego, władz rejonu oraz wielu życzliwych osób. Dzięki czemu swoimi talentami mogą służyć popularyzacji rodzimej kultury.

Swoje wystąpienie mer rejonu, wiceprezes oddziału Maria Rekść rozpoczęła od słów naszego wielkiego rodaka św. Jana Pawła II o tym, że każdy z nas ma swoje Westerplatte. Pani mer cieszyła się z osiągnięć całego rejonu i społeczności polskiej: rozwoju i wyposażenia, akredytacji na gimnazja szkół, budowy przedszkoli, powstawania wielofunkcyjnych ośrodków kultury (Niemenczyn, Rudomino), świetlic, takich jak np. „Kropla nieba” w Rudominie, gdzie dzieci znajdują dla siebie miejsce do bycia razem i twórczości. Mówiła też o pracy rady, której większość stanowią członkowie AWPL oraz Związku i mogą decydować o tym, jak ma wyglądać życie tu, na ich ziemi ojczystej.

Po złożeniu sprawozdania komisji mandatowej i stwierdzeniu, że konferencja jest prawomocna, zatwierdzono sprawozdanie prezesa oraz przewodniczącej komisji rewizyjnej. Kolejno przystąpiono do wyborów prezesa, wiceprezesów, zarządu oraz komisji rewizyjnej.

Na stanowisko prezesa została zgłoszona kandydatura Waldemara Tomaszewskiego. Wszyscy delegaci jednogłośnie poparli tę propozycję. Prezes z kolei zapewnił, że nadal będzie pracował nie żałując sił ani zdrowia, no i będzie wymagał rzetelnej pracy – zarówno od siebie jak i innych.

Na wiceprezesów oddziału zostali wybrani: Maria Rekść, Albert Narwojsz, Edyta Klimaszewska, Renata Stelmakowa oraz Elżbieta Sadajska. Wybrano też zarząd oraz 7-osobową komisję rewizyjną, na której czele stanęła Helena Ziekiewicz. Do Rady ZPL wydelegowano prezesa oraz wiceprezesów. Zatwierdzono również delegatów na XIV Zjazd ZPL.

Obrady konferencji kończyły miłe akcenty – pozdrowienia dla jubilatów, wśród których była również sekretarz oddziału Anna Żaworonek, popisy „Jutrzenki” i „Perły” oraz podziękowania dla ich kierowników.

Odśpiewaniem „Roty” zakończono obrady.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.