Takie polskie Rudomino

Jubileusz 25-lecia koła ZPL w Rudominie świętowano 8 lutego br. Prężnie rozwijające się osiedle może się szczycić swą polskością oraz szczególnym zamiłowaniem do sztuki. Działająca tu Szkoła Sztuk Pięknych, Wielofunkcyjny Ośrodek Kultury, sławiące miasteczko zespoły – „Rudomianka” i „Zgoda” – są jego doskonałą wizytówką.

Obchody jubileuszu koła ZPL w Rudominie rozpoczęła Msza św. w miejscowym kościele pw. MB Dobrej Rady. Podczas nabożeństwa odprawianego w intencji członków koła ZPL przez księdza proboszcza Raimundasa Varaneckasa, śpiewał zespół „Rudomianka”.

Dalsze obchody ćwierćwiecza koła ZPL w Rudomie przeniosły się do miejscowego Wielofunkcyjnego Ośrodka Kultury. Tu licznie zebranym mieszkańcom miasteczka i gościom została zaprezentowana wędrująca od kilku miesięcy po Wileńszczyźnie wystawa pt. „Bądźcie świadkami Chrystusa” poświęcona wizycie – przed 20 laty, we wrześniu 1993 r. – na Litwie naszego Wielkiego Rodaka, błogosławionego Jana Pawła II. Wystawa ta w większym formacie była we wrześniu ub. r. prezentowana na Placu Katedralnym w Wilnie.

[pullquote]O powstaniu koła ZPL w Rudominie, ludziach i inicjatywach, mówił jego prezes Tadeusz Kułakowski[/pullquote]Z inicjatywy wiceprzewodniczącego Sejmu RL, prezesa Trockiego Oddziału Rejonowego ZPL Jarosława Narkiewicza wędruje po szkołach, ośrodkach kultury Wileńszczyzny, by przypomnieć za pomocą zdjęć (wśród kilku ich autorów jest też znany fotografik wileński Jerzy Karpowicz) oraz opisów i przytaczanych słów papieża, co było ważne dla tego wielkiego człowieka i co chciał przekazać nam – wiernym.

Jak zaznaczył podczas otwarcia wystawy poseł Jarosław Narkiewicz, wystawę tę zawdzięczamy inicjatywie Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” i osobiście członkowi jej Zarządu Markowi Różyckiemu.

Odśpiewaniem „Roty” zainaugurowano uroczystą akademię jubileuszową oraz koncert. Gospodarze witali dostojnych gości: europosła, prezesa Wileńskiego Rejonowego Oddziału ZPL, lidera AWPL Waldemara Tomaszewskiego, prezesa Związku Polaków na Litwie Michała Mackiewicza i wiceprzewodniczącego Sejmu RL Jarosława Narkiewicza oraz członka Zarządu Głównego ZPL, mer rejonu wileńskiego Marię Rekść, radnych, przyjaciół z Macierzy – zespół „Swojacy” ze Szczecinka na czele z wójtem Januszem Babińskim, członków i sympatyków rudomińskiego koła ZPL, którego prezesem od kilku lat jest starosta gminy rudomińskiej Tadeusz Kułakowski.

O tym, że polskość w Rudominie jest wartością i ma szansę nie tylko na przetrwanie ale też piękny rozwój, świadczyły popisy najmłodszych Polaków z Rudominy i okolic – dzieci z polskiego przedszkola, które powstało przed paroma laty dzięki trosce samorządu, by polskie dzieci mogły być wychowywane i kształcone w ojczystym języku. Ładnie wystrojone, doskonale przygotowane maluchy zaprezentowały zestaw dziecięcych piosenek łączonych z tańcem i zabawą na scenie. Warto zauważyć, jakże pięknie udekorowaną scenę, której wystrój jest zasługą pracowników ośrodka kultury (dyrektor Wioletta Cereszka).

Podczas koncertu pięknie się spisał, wykonując zarówno patriotyczne jak i ludowe pieśni, zespół „Jaskółeczka” (kierownik Alina Balkuvienė) z Gimnazjum im. Ferdynanda Ruszczyca (dyrektor Żaneta Jankowska).

Na burzliwe oklaski widzów zasłużyły nie tylko dzieci i młodzież gimnazjalna, ale też wspaniała wizytówka Rudominy, a i całej Wileńszczyzny – zespół „Zgoda” (założony przez Henryka Kasperowicza). Dźwięczne głosy chórzystów, temperament tancerzy i akompaniament kapeli – tworzyły piękne widowisko. Jest to wynik wieloletniej pracy: zespół powstał przy ówczesnej szkole średniej nr 1 (dziś gimnazjum) w Rudominie przed 25 laty, jest rówieśnikiem Związku. Warto zaznaczyć, iż „Zgoda” nieraz uświetniała swymi popisami imprezy Związku Polaków na Litwie.

Zabierając głos prezes Wileńskiego Rejonowego Oddziału ZPL, eurodeputowany Waldemar Tomaszewski odwołał się do słów noblisty Henryka Sienkiewicza, który mówił o tym, że „życie – to szereg poświęceń”. Właśnie z poświęceń dla dobra wspólnej sprawy składa się społeczna działalność członków Związku. To ci ludzie, którzy stali u źródeł powstawania polskiej organizacji społecznej u schyłku lat 80., zachowane przez dziadków i ojców wartości postanowili pielęgnować i rozwijać, by przekazać kolejnym pokoleniom. Właśnie im należą się słowa podziękowania.

Prezes rejonowego oddziału przypomniał o niełatwym okresie – latach 1991-92, kiedy rozwiązano podwileńskie samorządy i to był swoisty próbny okres na trwałość przekonań i determinację walki o swoje prawa. Ludzie pokazali na co ich stać i wygrali kolejne wybory. Zaufanie ludzi, uczciwa praca wybranych z ramienia AWPL radnych, posłów pozwoliły ugruntować sukces. I w ostatnich wyborach sejmowych udało się wprowadzić do parlamentu znów 8-osobową frakcję, zdobywając 80 tysięcy głosów. To dało możność, jak zaznaczył Waldemar Tomaszewski, być w koalicji rządzącej i mieć przedstawicieli w pięciu ministerstwach.

Oceniając sukcesy, zaznaczył prezes, możemy się też zastanowić, jak wyglądałaby sytuacja, gdybyśmy nie byli zorganizowani. Wiadomo, że do 1993 roku nie respektowano dokumentów na zwrot ziemi wydanych przez polskie władze, więc większość ludzi nie otrzymałaby ziemi. Obecnie w rejonach zwrócono już 80 proc. własności.

Lider AWPL podkreślił, iż praca w koalicji nie jest łatwa, ponieważ partnerzy często nie dotrzymują słowa, nawet wtedy, kiedy chodzi o realizację zapisów w ich własnych programach wyborczych. Jednak należy pracować, [pullquote align=”right”]Pięknie się spisał, wykonując zarówno patriotyczne jak i ludowe pieśni, zespół „Jaskółeczka”[/pullquote]byśmy mogli bronić swych wartości i osiągnięć. Europoseł mówił też o tym, że staramy się jednoczyć w swych szeregach nie tylko Polaków i przedstawicieli mniejszości, ale też Litwinów. Ludzie podtrzymują AWPL, bowiem widzą uczciwą pracę jej przedstawicieli, skierowaną dla dobra mieszkańców. W rejonie wileńskim m. in. zbudowano 6 nowych przedszkoli, w tym – w Rudominie. Otwiera się nowe ośrodki kultury, opieki społecznej, renowuje szkoły… Główna strategia polega na tym, by dostrzegać każdego człowieka i to owocuje. Życie i praca zgodnie z zasadami wiary, czcząc język ojczysty i spuściznę kulturową, pozwalają przestrzegać czwarte przykazanie: czcij matkę i ojca swego. A jakże można ich czcić bez szacunku do tego, co zachowali przez stulecia i przekazali nam. Polskość jest wartością uniwersalną i przez to nie jest tylko dla Polaków. I to jest bardzo istotne.

Życzenia z okazji jubileuszu koła złożył swoim wyborcom Jarosław Narkiewicz. Dziękował za społeczną pracę rodakom prezes ZPL Michał Mackiewicz, mówiąc, że napotykane trudności świadczą o tym, że idziemy słuszną drogą i jesteśmy odpowiedzialni przed przyszłymi pokoleniami za zachowanie polskości. Służą jej zachowaniu, jak podkreślił prezes, też takie zespoły jak „Rudomianka” i „Zgoda”, które nas reprezentują i rozsławiają w szerokim świecie.

Na temat wartości tradycji, słowa ojczystego, za którego używanie dziś Polacy są często prześladowani, mówiła mer, członek Zarządu Głównego ZPL Maria Rekść. Dziękowała ludziom za determinację i solidarność w obronie naszych wartości.
O powstaniu koła ZPL w Rudominie, ludziach i inicjatywach pozwalających odrodzić i rozwijać polskość, mówił jego prezes Tadeusz Kułakowski. Wymieniając nazwiska pierwszych aktywistów: Jana Żygiela, Ireny Alaszewicz, Ignacego Jarmołkowicza, Teresy Paramonowej dziękował im za pracę. Słowa uznania kierował też pod adresem „Rudomianki”. Przypomniał zebranym, iż członkowie koła z Rudomina aktywnie uczestniczyli we wszystkich inicjatywach Związku, brali udział w manifestacjach i akcjach protestu. Udział w wyborach, odpisywanie podatku na rzecz polskich organizacji, wspólne inicjatywy z miejscowym żłobkiem-przedszkolem, gimnazjum, starostwem, ośrodkiem kultury tworzą mocną lokalną wspólnotę. Rozwój jej jest możliwy dzięki takim ludziom jak Rozalia Karaźniewicz, Jolanta Iwanowa, Maria Simonowicz, Paweł Dulski, rodzina Chatkiewiczów oraz kierownikom wymienionych placówek. Siła polskiej społeczności jest w jedności.

Wiele serdecznych słów pod adresem swych wieloletnich przyjaciół z Rudominy oraz wszystkich Polaków na Litwie zawarł w swym wystąpieniu Janusz Babiński – wójt gminy Szczecinek. A zespół „Swojacy” w prezencie rodakom zaprezentował swą twórczość – ludowe i patriotyczne pieśni.

Kolejno na scenie rudomińskiego ośrodka kultury swą twórczość prezentował znany i lubiany wileński poeta Aleksander Śnieżko – autor tekstów popularnych piosenek wykonywanych m. in. przez Kapelę Wileńską i inne zespoły oraz solistów. Właśnie jednym z nich jest Wiktor Dulko, który zaśpiewał utwory Włodzimierza Wysockiego w przekładzie na język polski Aleksandra Śnieżki.

Burzą oklasków witała sala „Rudomiankę” (kierownik Wioletta Cereszka) – zespół, który poprzez swą działalność – nie tylko koncertową – w ciągu minionego ćwierćwiecza był jednym z filarów polskości w Rudominie i ambasadorem Polaków z Wileńszczyzny w Macierzy, prezentując miejscowy folklor. Służyły temu m. in. pieczołowicie przechowywane przez Helenę Swatkowską otrzymane „w spadku” od rodziców zeszyty z zapisanymi piosenkami z tych okolic.

Końcowym akcentem świątecznego wieczoru było wręczenie Dyplomów Uznania ludziom, dla których polskość była i jest sprawą pierwszoplanowej wagi. W ich liczbie znaleźli się byli prezesi koła ZPL w Rudominie: Jan Żygiel, Czesława Tuczkowska (wieloletnia członkini „Rudomianki”, zostali odznaczeni również wszyscy zespolacy), Teresa Paramonowa (była ona prezesem przez 14 lat), a także Genowefa Rutkowska, Krystyna i Jan Chatkiewiczowie, Henryk Aszkiełowicz, Sabina Viegienė, Lidia Tamaševičienė, Halina Markiewicz, Rita i Jarosław Królikowscy, Henryk Zaborowski, Maria i Jan Lewiccy oraz inni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.