Święto ZPL w Miednikach Królewskich

W ubiegłą niedzielę, 5 stycznia br. koło Związku Polaków na Litwie w Miednikach Królewskich obchodziło swój jubileusz 25-lecia. Jedno z największych i najstarszych kół w Wileńskim Rejonowym Oddziale ZPL może się szczycić nie tylko chlubną historią, ale też treściwą teraźniejszością.

Historycznych dziejów splot
Historia niewielu miejscowości jest tak bogata jak Miedniki. To one – zwane Królewskimi – są związane z imieniem św. Królewicza Kazimierza, który spędzał tu lata dziecinne wraz z wychowawcą Janem Długoszem. Posiadają jeden z nielicznych warownych zamków, zbudowanych na początku XIV wieku i mogą szczycić się tym, że właśnie tu zbudowano jeden z siedmiu pierwszych kościołów na Litwie. Zaś obecny kościół pod wezwaniem Trójcy Świętej i św. Kazimierza został wzniesiony w 1931 roku – starania wiernych o swój Dom Boży i parafię trwały prawie dwie setki lat (władze carskie zlikwidowały je po upadku Powstania Listopadowego).

Tragiczną kartę zapisała w historii Miednik II wojna światowa: tu, na terenie zrujnowanego zamku byli przetrzymywani przez NKWD aresztowani w zdradziecki sposób żołnierze Armii Krajowej. Dziś na cmentarzu miednickim znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza Polskiego i Krzyż Katyński – upamiętniający martyrologię narodu.

W okolicach Miednik znajdują się dwie góry – najwyżej położone punkty na Litwie – Józefowa (292,7 m n.p.m.) oraz Wysoka (293,84 m n.p.m.). Ludność Miednik i gminy w przeważającej większości (ponad 80 proc.) stanowią Polacy (ogółem gmina liczy ponad półtora tysięcy mieszkańców, zaś Miedniki – ponad 500). W Miednikach jest Ośrodek Kultury, polska Szkoła Średnia im. św. Kazimierza oraz podstawówka litewska, przedszkole. To właśnie polska szkoła stała się na początku tzw. odrodzenia tym miejscem, gdzie powstało miednickie koło Związku Polaków na Litwie. A tak naprawdę to można uznać, że odradzanie polskości w Miednikach rozpoczęło się wraz ze sprzeciwem miejscowych mieszkańców wobec likwidacji polskiego pionu w ówczesnej polsko-rosyjskiej szkole oraz staraniami o utworzenie polskiej szkoły średniej w odległych i jakże trudnych latach 60.

[justified_image_grid caption=off]

Obchody jubileuszu
Obchody ćwierćwiecza założenia koła Związku Polaków na Litwie w Miednikach rozpoczęto od Mszy św. w miejscowym kościele pw. Trójcy Świętej i św. Kazimierza. Witając zebranych w kościele parafian i szanownych gości o. Andrzej Cyrański zaznaczył, że Msza św. będzie odprawiona w intencji miejscowego koła ZPL. W swej mowie nawiązał do obchodzonego Święta Trzech Króli, kiedy to Mędrcy podążali w poszukiwaniu tego, kto ma wybawić ludzkość, tak i dziś wierni muszą poszukiwać tego, co jest ważne i podążać za prawdziwymi wartościami. O. Andrzej podkreślił, że Związek Polaków od początku szukał tego, co dobre, trwałe, potrzebne ludziom. Nawoływał, by nadal rodacy nie ustawali w szukaniu dobrych dróg i nie żałowali trudu, bo wiele rzeczy rodzi się właśnie w cierpieniu. Po modlitwie i błogosławieństwie o. Andrzej Cyrański wraz z gośćmi i członkami koła ZPL udał się na dalszy ciąg jubileuszowych uroczystości do Miednickiego Ośrodka Kultury. Tu, po przywitaniu zebranych oraz gości: eurodeputowanego, prezesa Wileńskiego Rejonowego Oddziału ZPL, przewodniczącego AWPL Waldemara Tomaszewskiego, prezesa ZPL, posła Michała Mackiewicza, mer rejonu wileńskiego, członka ZG ZPL Marii Rekść, radcy wydziału konsularnego Ambasady RP w Wilnie Anny Marii Kasińskiej, pierwszej prezes koła Ireny Skórko i jej następcy Mieczysława Kłusowskiego przez prezesa koła ZPL Lecha Leonowicza i starostę Renatę Bogdanowicz o. Andrzej rozdał wiernym opłatki, by każdy mógł sobie złożyć świąteczne życzenia w kończącej się oktawie Świąt Bożonarodzeniowych.

Prezes koła, radny wileńskiej rady rejonowej Lech Leonowicz poprosił obecnych o uczczenie minutą milczenia wszystkich tych, kto w ciągu ubiegłego ćwierćwiecza odszedł od nas na zawsze. Kontynuując obchody zapoznał zebranych z historią oraz dzisiejszymi realiami działalności koła. Jedno z najliczniejszych, bo liczące 220 osób, koło powstało wśród pierwszych w rejonie. Jego ojcem chrzestnym został członek rady założycielskiej SSKPnL, dziennikarz Henryk Mażul. Trzon koła stanowili pedagodzy, rodzice, byli żołnierze AK… Pierwszym prezesem koła – do roku 1996 była nauczycielka Irena Skórko. To ona zorganizowała wyjazd miejscowych mieszkańców do Katynia, skąd została przywieziona ziemia. Ta relikwia została złożona na miejscowym cmentarzu, gdzie został ustawiony Krzyż Katyński.

W uroczystości poświęcenia tego miejsca wziął udział śp. o. Kamil Wielemański, franciszkanin, który z sowieckich łagrów w latach 50. przybył do Miednik i tu sprawował posługę duszpasterską. Kolejnym prezesem koła został również nauczyciel, radny, były dyrektor miejscowego DK Mieczysław Kłusowski, zaś od 2000 roku pełni te obowiązki już Lech Leonowicz.

Niezależnie od tego, kto stał na czele koła, priorytetem jego działalności była oświata, dbanie o spuściznę historyczną oraz wychowanie patriotyczne młodzieży. Bo dzieci, młodzież są przyszłością wszystkich naszych poczynań. Właśnie zaangażowanie nauczycieli, rodziców ma ogromny wpływ na młode pokolenie, które w najbliższej przyszłości przejmie sztafetę kontynuowania tradycji, pielęgnowania języka, kultury, dbania o prawdę historyczną i jej poznawanie. Miedniki są wdzięcznym miejscem do poznawania historii: słynny zamek, Kazimierz Jagiellończyk i św. Królewicz Kazimierz, historyk Jan Długosz, karty historii XX wieku – obóz żołnierzy Armii Krajowej na terenie zamku – ten kontekst historyczny dobrze służy wychowaniu. Ale młodzież nie tylko pasywnie poznaje dawne dzieje, ale bierze też np. udział w konkursach: ostatni z nich dotyczy losów Żołnierzy Wyklętych.
Dzięki staraniom koła, Związku młodzież otrzymuje stypendia z Fundacji „Semper Polonia”. Prezes przypomniał też, że w 2011 roku 73 członków ZPL otrzymało Kartę Polaka, co nie jest tylko gestem symbolicznym, ale też świadczy o patriotyzmie, stosunku do Macierzy. O jedności Polaków po tej i tamtej stronie granicy świadczyła też solidarność miejscowych mieszkańców w uczczeniu ofiar katastrofy smoleńskiej: odprawiono żałobne nabożeństwo, a przy Krzyżu Katyńskim złożonych zostało 96 biało-czerwonych róż. Swoją solidarność z rodakami z Macierzy wykazali też członkowie ZPL podczas powodzi, jaka nawiedziła Polskę przed kilku laty. Na pomoc powodzianom zebrano kilka tysięcy litów.

Członkowie koła stale dbają o to, by żywe pozostawały tradycje: spotkania opłatkowe, mikołajki. Miedniki były gospodarzami rejonowych zapustów, gościły ułanów z Polski, którzy mieli rajd na Wileńszczyźnie w ramach obchodów kolejnej rocznicy operacji „Ostra Brama”. Zarówno młodzież jak i starsi członkowie koła aktywnie biorą udział w zlotach, zawodach sportowych.

To, że wśród członków miednickiego koła jest 80 osób przed trzydziestką, daje nadzieję, że zarówno spuścizna minionych lat zostanie zachowana oraz dzień dzisiejszy będzie treściwy, a także nie zabraknie planów do realizacji w przyszłości. Cieszy to, że w uroczystościach, imprezach bierze udział młodzież szkolna i młodsze dzieci (m. in. na sali byli obecni też wnukowie prezesa).

Kończąc swoje wystąpienie Lech Leonowicz dziękował prezesowi Wileńskiego Rejonowego Oddziału Waldemarowi Tomaszewskiemu, mer rejonu Marii Rekść za udzielaną pomoc dla koła. Życzył wszystkim sukcesów i wiele radości, którymi będziemy mogli dzielić się nawzajem, tworząc wspólnotę, która dodaje sił w każdym poczynaniu.

Obchody jubileuszu koła uświetnił występ zespołu „Przepióreczka”, który przed rokiem obchodził ćwierćwiecze istnienia (a powstał dzięki zaangażowaniu Ireny Skórko, ówczesnej dyrektor szkoły Teresy Giniewicz i niestrudzonego kierownika dziecięcych zespołów na Wileńszczyźnie Władysława Korkucia). Obecnie zespołem kierują panie Alicja Iwińska i Wiktoria Pomiećko i, jak zaznaczyła dyrektor miejscowej szkoły średniej Mieczysława Pietkiewicz, zespół jest chlubą i wizytówką polskiej szkoły.

Popisy tancerzy (polonez, krakowiak, poleczka), śpiew solistek: Gabrieli Boroszko i Eriki Janukiewicz, piękna polszczyzna deklamujących strofy wierszy złożyły się na bardzo sympatyczny wizerunek „Przepióreczki”, która zebrała rzęsiste brawa. Młodzież kończyła swój występ odśpiewaniem wraz z całą salą „Roty”.

Jakże miłym akcentem święta stał się dar koła ZPL z Wilna – Polskiego Studia Teatralnego pod kierownictwem Lilii Kiejzik dla miedniczan w postaci widowiska „Na wileńskiej ulicy”. Szlagiery z międzywojnia w jakże artystycznym wykonaniu, wiersze o tematyce wileńskiej wprowadzające w niepowtarzalny urok Wilna z lat trzydziestych ubiegłego stulecia, dały widzom możliwość po raz kolejny się zachwycić bogactwem ojczystej kultury i pięknem języka.

Życzenia owocnej pracy, podziękowania wszystkim tym, kto w ciągu minionych 25 lat pracował na niwie polskości oraz przypomnienie, że naszego wsparcia potrzebują też rodacy na Białorusi, którzy obecnie są odcięci od nas granicą państwową, brzmiały w wystąpieniu europosła, prezesa Wileńskiego Rejonowego Oddziału ZPL Waldemara Tomaszewskiego.

Z kolei prezes ZPL Michał Mackiewicz gratulując kołu prężnej działalności, umiejętności zaangażowania młodzieży, podkreślił, że nie musimy jedynie trwać, ale żyć i rozwijać się, bo tylko to gwarantuje żywotność na dalsze lata.

Serdeczne życzenia składała jubilatom mer rejonu wileńskiego, członek Zarządu Głównego ZPL Maria Rekść, która się cieszyła z widoku na sali młodzieży i dzieci, co wróży dobrze na przyszłość. Pozdrowienia od ambasadora RP na Litwie Jarosława Czubińskiego przekazała zebranym radca wydziału konsularnego Ambasady RP w Wilnie Anna Maria Kasińska. Miłych słów nie zabrakło w wystąpieniu dyrektor Miednickiej Szkoły Średniej im. św. Kazimierza Mieczysławy Pietkiewicz.

Dzieje historii powstania miednickiego koła, postacie ludzi, którzy tworzyli jego podwaliny – w większości pedagodzy, jak też rodzice uczniów – przywołała w swych wspomnieniach pierwsza prezes koła Irena Skórko. Wśród nich byli: Maryna Filipowicz, Genowefa Żagarys, Teresa Ilewicz-Kodź, była dyrektor Teresa Giniewicz, starosta Stanisław Boroszko i in. Pani Irena tego roku będzie obchodziła dwa znamienne jubileusze: 60 lat odkąd przybyła do pracy w miednickiej szkole i 80. urodziny. Przywołując fakty z minionych lat pani Irena zaznaczyła, że fundament zorganizowanej działalności miejscowych Polaków był zakładany w ciągu dziesięcioleci powojennej historii naszego trwania w wierze, pielęgnowaniu tradycji, kultury, języka ojczystego.

Końcowym akcentem uroczystej akademii było wręczenie przez prezesa Oddziału Waldemara Tomaszewskiego oraz Lecha Leonowicza dyplomów uznania za ofiarną działalność na niwie polskości dla 50 członków miednickiego koła ZPL.

Poczęstunek oraz zabawa taneczna wieńczyły jubileuszowe obchody w Miednikach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.