„Piłsudski pamięcią przyzywa”

17 grudnia br. w Wilnie została nagrana II edycja koncertu charytatywnego „Piłsudski pamięcią przyzywa”. Pierwsza część – zrealizowana przed dwoma laty (w grudniu 2010 r.) – wydatnie przyczyniła się do przypomnienia Zułowa – miejsca urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego – Polsce i światu oraz pozwoliła zebrać środki na dalsze prace skierowane na przywracanie temu miejscu należnej mu rangi.

Idea zorganizowania koncertu charytatywnego i wyemitowania go w Telewizji Polonia zrodziła się w środowisku Związku Polaków na Litwie na jesieni 2010 r. Zułów – miejsce objęte opieką Związku od lata 2005 roku, w którego reaktywowanie wkładano tak wiele zapału, pracy i z trudem pozyskiwanych środków, wciąż wymagał życzliwych pomocników i inwestycji. Chodziło nie tylko o pieniądze. Związkowi Polaków na Litwie zależało na przypomnieniu tego miejsca, w którym na świat przyszedł Naczelnik Państwa Polskiego, młodemu pokoleniu, rodakom rozrzuconym po całym świecie, wywołaniu zaciekawienia jego losami i życzliwego zaangażowania się w sprawę powstania tu parku pamięci narodowej. Miał on tu zaistnieć przed II wojną światową. Ale z powodu wojny, przesuwania granic i zmian ustrojowych nie mógł doczekać się realizacji na przeciągu ponad półwiecza.

Wspólnym wysiłkiem ludzi nie obojętnych, chcących i potrafiących zamiary przekształcać w czyny, zrodził się projekt koncertu. Na jego sukces złożyła się praca wielu osób, poczynając od autora hasła, pod jakim miał zostać wyemitowany – Henryka Mażula, kierownika produkcji Edwarda Trusewicza i reżysera Henryka Kasperowicza, przy czynnym udziale producenta – Związku Polaków na Litwie i jego prezesa Michała Mackiewicza oraz zaangażowaniu i oddanej pracy dziesiątków artystów polskich zespołów – dorosłych i dziecięcych oraz solistów, wilnian, twórczej współpracy Telewizji Polonia koncert udało się zrealizować na jednej ze scen wileńskich przy udziale doskonałej orkiestry.

Wyemitowany w wigilię 143 urodzin Marszałka koncert, który prowadziła prezenterka z TV Polonia Anny Matusiak oraz sekretarz ZPL Edward Trusewicz, pozwolił kilkudziesięciomilionowej rzeszy widzów TVP Polonia ujrzeć jakie talenty posiada Wileńszczyzna, z jakim zaangażowaniem Polacy na Litwie potrafią dbać o miejsca pamięci narodowej. Mogli się przekonać, ile można zrobić w czynie społecznym i jaka determinacja jest potrzebna, by na miejscu pokołchozowych ferm, ruin i gruzów, powstawały pomniki, klomby, trawniki i jakże ważna dla naszej świadomości Aleja Pamięci Narodowej z zasadzonymi dębami, przy których ustawione stele przypominać będą przez lata o tych ludziach i wydarzeniach, które w historii narodu tak wielkie miały znaczenie.

W pierwszej edycji koncertu „Piłsudski pamięcią przyzywa” wystąpiły dwie nasze uzdolnione solistki Gabriela Vasiliauskaitė i Ewelina Saszenko, liczący szóste dziesięciolecie istnienia polski ludowy zespół pieśni i tańca „Wilia”, [pullquote]Teren zułowa jest pod opieką Związku Polaków na Litwie[/pullquote]zespół pieśni i tańca „Zgoda”, dziecięcy zespół „Sto uśmiechów”, w łączonym chórze zaprezentowały się: chór z Nowej Wilejki „Melodia” i zespół ludowy z Wileńskiej Szkoły Średniej im. Wł. Syrokomli „Wilenka”. Piosenki, tańce, obrazki, wyświetlane filmy o pracy przy odgruzowywaniu i porządkowaniu Zułowa – wszystko to złożyło się na obraz tego, co sobą ta inicjatywa Związku Polaków na Litwie przedstawia. Podczas koncertu do rodaków przemawiali prezes ZPL Michał Mackiewicz, prezes Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Longin Komołowski, na sali byli obecni działacze polskich organizacji, przedstawiciele placówek dyplomatycznych RP. Koncert ten stał się wielkim wydarzeniem dla Polaków na Litwie, ponieważ uświadomił nam, że stać nas na urzeczywistnienie takiej imprezy siłami entuzjastów, zespołów amatorskich.

Dalsze prace w Zułowie, rozumienie potrzeby popularyzowania idei odbudowy tego miejsca, zdopingowały Związek do kontynuacji działalności realizowania koncertów charytatywnych. Tak powstała idea nagrania II edycji koncertu, która dzięki determinacji producenta – Związku Polaków na Litwie i przy wydajnej współpracy z TVP Polonia stała się możliwa. Do jej realizacji przyczyniły się zespoły i soliści, którzy uznali występ na koncercie jako swój osobisty wkład w dzieło odbudowy miejsca urodzin Marszałka.

Autorem scenariusza został sekretarz ZPL Edward Trusewicz (prowadził program), reżyserem programu – Edwin Wasiukiewicz. W koncercie wzięli udział soliści: Katarzyna Niemyćko, Ewelina Saszenko, Maciek Nerkowski (Polska), Zdzisław Palewicz (junior), zespoły „Wileńszczyzna” (chór), „Zgoda” (chór), „Kapela Wileńska” oraz „Mejszagolanki”. W roli deklamatora wystąpił Witold Rudzianiec.

Publiczność, która wzięła udział w nagrywaniu koncertu w studio Litewskiej TV mogła bezpośrednio się zanurzyć w ten świat emocji i twórczości, który towarzyszy temu procesowi.

Na program koncertu, który zostanie wyemitowany w TVP Polonia 28 grudnia br., złożyły się kadry z filmów kręconych w Zułowie podczas prac porządkowych oraz uroczystości zasadzania dębów w Alei Pamięci Narodowej. Jak zaznaczył prowadzący – Edward Trusewicz: „Mieliśmy na celu zaprezentować odrobinę naszego patriotyzmu i ducha, który charakteryzuje Polaków na Litwie”.

Koncert cytatem z wiersza poety wileńskiego Aleksandra Śnieżki rozpoczął Witold Rudzianiec. Zadając pytanie: „Pytasz z drwiną, drogi panie, co mnie tam w Wilnie zatrzymało?” – zaanonsował koncert jako odpowiedź na to [pullquote align=”right”]Chodziło nie tylko o pieniądze, ale też przypomnienie tego miejsca młodemu pokoleniu[/pullquote]faktycznie retoryczne pytanie. Pierwszą piosenkę – „Przy polskim stole” wykonała Ewelina Saszenko. A prowadzący zaznaczył, że koncert tegoroczny jest poświęcony 145 rocznicy urodzin Tego, który Polskę wskrzesił po 123 latach niewoli.

Narrator przypomniał, że przyszły Marszałek Polski przyszedł na świat w Zułowie, w majątku oddalonym o 60 km od Wilna. Obecnie teren ten jest pod opieką Związku Polaków na Litwie, który usiłuje w czynie społecznym przywrócić godny stan miejscu, ostatnio będącemu docelowym punktem wielu wycieczek i pielgrzymek z Macierzy i innych krajów. Edward Trusewicz zapraszając wszystkich rodaków oglądających TVP Polonia do Wilna, na koncert, przypomniał też o możliwości przyczynienia się swoją ofiarnością do odbudowy Zułowa.

I już mamy piosenkę wykonywaną przez Katarzynę Niemyćko „Taki kraj”. Kraj, w którym „z Zachodem łączy się Wschód” i w którym prosi się Boga o błogosławieństwo i siły do wytrwania.

O tym, jakie jest Wilno śpiewała „Kapela Wileńska” – tak jak tylko ona potrafi: z humorem, nonszalancko, w piosence „To Wilno”. Z kolei drugi utwór, który wykonali członkowie kapeli, prowadzący poprzedził kilkoma wzruszającymi słowami: „dedykujemy tym, którzy w dziejach nie zawsze sprawiedliwej historii mieli opuścić gród Giedymina. Bowiem w przeciwnym razie czekałaby ich „podróż” na Syberię „zafundowana” przez Stalina. Oderwani od stron ojczystych żyli tęsknotą”. I to dla nich, którzy Wileńszczyznę mają w sercach, kapela grała i śpiewała „Żegnaj, Wilno, ukochane!”. Piosenka ta istnieje w kilku wersjach, ale każda z nich potrafi wilniuka – niezależnie od tego dokąd i przed ilu laty wyemigrował – wzruszyć do łez.

Na koncercie swoistej promocji doczekały się dwa miasteczka leżące nieopodal Wilna. O legendzie Mejszagoły – śp. księdzu prałacie Józefie Obrembskim, który był moralnym autorytetem Wileńszczyzny, przez ponad pół wieku pełnił posługę duszpasterską w Mejszagole, a zmarł mając 105 lat w roku 2011, mówił Edward Trusewicz. To był wstęp do występu zespołu „Mejszagolanki”, który zaśpiewał „Balladę o Mejszagole”.

Zaś „prezentacją” Solecznik – stała się piosenka o takiej samej nazwie. Wykonał ją solista zespołu „Solczanie” Zdzisław Palewicz (junior). Druga piosenka, którą wykonał Zdzisław – „Żeby Polska była Polską” była nucona również przez widownię.

Na „spacer” po Wilnie i Wileńszczyźnie zapraszały swymi utworami chóry zespołów pieśni i tańca „Wileńszczyzna” i „Zgoda”. W ich wykonaniu zabrzmiały popularne i jakże lubiane piosenki „Nad Wilenką”, „Echo wileńskich zaułków” oraz „Wileńszczyzny drogi kraj” autorstwa kierownika „Wileńszczyzny” dr. Jana Gabriela Mincewicza.

Kolejno prowadzący opowiedział skrótowo o historii najnowszej Zułowa: „W roku 2010 zwróciliśmy się do Państwa z prośbą o dokonywanie wpłat na odbudowę parku pamięci w Zułowie. Podczas pierwszej edycji koncertu [pullquote align=”right”]Piosenkę dedykujemy tym, którzy w dziejach nie zawsze sprawiedliwej historii mieli opuścić gród Giedymina[/pullquote]„Piłsudski pamięcią przyzywa”, który miał miejsce przed dwoma laty, zostało zebranych ponad 20 tys. euro! Pozwoliło to Związkowi Polaków na Litwie zburzyć pokołchozowe fermy i usunąć kilkaset metrów sześciennych betonowych fundamentów, które były wybudowane w miejscu byłego majątku po 1945 r. W przyszłości – w znacznej mierze dzięki wsparciu Państwa – powstanie zułowski park. Jednym z ważnych jego elementów będzie Aleja Pamięci Narodowej”.

Postać Marszałka – jakże dynamicznie i po mistrzowsku – zaprezentował w piosence „Jedzie na Kasztance” śpiewak operowy z Polski Maciej Nerkowski. Jej „zdynamizowana” melodia nadała znanej pieśni nowe brzmienie. Nagrodą artyście były niezwykle szczere brawa. Zasłużyła sobie na nie również Ewelina Saszenko, która zaśpiewała piosenkę „Ojczyzno ma”. Jej dramatyzm jakże pasował do stylu wykonania tej piosenkarki. A prowadzący przypomniał, że w Duesseldorfie, w 2011 roku, to właśnie Ewelina – jako Polka urodzona na Litwie, właśnie ją reprezentowała w finale konkursu „Eurowizji”. Życzył piosenkarce dalszych sukcesów.

Popisy artystów wieńczył piękny utwór znów wspaniale wykonany przez Macieja Nerkowskiego „Póki Polska żyje w nas”. Dopóki właśnie żyje, jest też w naszej świadomości pamięć o Człowieku, który dał Ojczyźnie „wolność, granice, moc i szacunek”.

Kończąc transmisję prowadzący dziękował widzom Telewizji Polonia, że zechcieli spędzić swój czas z nami i kierował słowa podziękowania do tych, którzy zapragnęli dokonać wpłat na odbudowę parku pamięci narodowej. Wyraził nadzieję, że za pięć lat, na 150 rocznicę urodzin Marszałka, zułowski park pamięci narodowej otworzy swe bramy.

„Wierzymy, że razem podołamy temu wyzwaniu” – słowa te, które padną podczas koncertu, kierujemy też poprzez łamy gazety do wszystkich rodaków, którzy wierzą, że nie tylko władze, struktury urzędowe mają moc, ale też ludzka solidarność.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.